OOPS. Your Flash player is missing or outdated.Click here to update your player so you can see this content.

Wspiera nas...

jontlogo12.gif

Menu Zrywu

SENIORZY:
Ostatni mecz:
04.09 Zryw - Gwiazda 1:0
Tabela
Terminarz
Wszystkie wyniki
Statystyki drużyny
Skład
JUNIORZY:
Ostatni mecz:
04.09 Zryw - Strażak 1:2
Tabela
Terminarz
Wyniki

Twoje menu

Wieści RSS

Tematy pokrewne

Seniorzy: Gwiazda Brzegi - Zryw Szarów 1:2
Wpisał: LC   

Żegnajcie troski śmiertelne, ku innemu zmierzamy już światu...

 Niesamowicie emocjonująca jest w Szarowie końcówka obecnego sezonu. Dla kogoś kto tylko przegląda wyniki spotkań w poniedziałkowym Dzienniku niby wszystko jest już poukładane, lecz ktoś kto jest w klubie od wewnątrz na pewno zauważa gigantyczne problemy ze skompletowaniem składu na mecze końcówki rozgrywek. To niewątpliwie świadczy o konieczności zwerbowania większej ilości graczy, którym się chce i robią to z przyjemnością. Na wyjazd do Brzegów pojechało nas dwunastu, co w zestawieniu z bojowymi nastrojami miejscowych, walczących tylko o prestiż nie nastrajało optymistycznie. Na szczęście mecz nie wnosił już nic do ligowej tabeli, a humory przybyłych zawodników Zrywianki były juz na tyle dobre, że nie czuli sie oni szczególnie spięci.


 
Feta
Wpisał: LC   

 No i doczekaliśmy się fety na Zrywiance. Już dzisiaj po powrocie z Brzegów świętujemy awans klubu do B klasy, w który już wielu wątpiło. A jednak.... Serdecznie zapraszamy wszystkich, którym na sercu leży dobro klubu, a zwłaszcza jego przyszłość. Stwórzmy razem atmosferę, która przeniesie się na B klasowe boiska już od sierpnia. Widzimy się.... na Zrywie. 


 
Seniorzy: Sokół Chorągwica - Zryw Szarów 0:3
Wpisał: LC   

 Magiczna liczba 25

Powoli tradycją w Zrywie staje się sytuacja, gdzie przynajmniej raz na rundę wychodzimy na mecz ligowy w składzie tak eksperymentalnym, że zestawienie go na papierze przed meczem wywołuje dreszcze u trenera. Przytoczyć tutaj muszę owiany legendą wyjazd do Branic na koniec poprzedniego sezonu, mecz u siebie z Gdovią na jesień i niestety nasze ostatnie spotkanie. Dla niektórych pewnie mecz ten był bez znaczenia, w końcu przecież awansowaliśmy do B klasy, więc z którego miejsca to już żadna różnica. Każdy jednak, kto racjonalnie patrzy na całą tabelę zauważył przed spotkaniem, że ewentualne zwycięstwo daje nam pewność zajęcia pierwszego miejsca, a co więcej komfort psychiczny przed wyjazdem na trudny teren do Brzegów, gdzie powalczymy tylko o prestiż. Jakież więc było zdziwienie, gdy na boisku w Chorągwicy pojawiło się zaledwie dwunastu wspaniałych graczy Zrywianki. Do tego dramaturgię postanowił wnieść do całej tej sytuacji Mario i w końcowym etapie rozgrzewki skręcił nogę na boiskowej nierówności. Mecz przyszło nam więc rozpocząć gołą jedenastką i z czarnymi myślami.


 
Seniorzy: Zryw - Zieloni Niegowić 4:3
Wpisał: LC   

 Szablonowy mecz

Nasi futboliści w przeciągu kilkunastu kolejek bieżącego sezonu zdołali wypracować swoisty szablon, według którego zwykli rozgrywać mecze. Mniej więcej wygląda to tak, że jako pierwsi tracą bramkę (najczęściej zresztą głupią), niekiedy również kolejną, a nawet trzecią, po czym.... przystępują do odrabiania strat. Mecz w dniu dzisiejszym właściwie nie odbiegał od tego szablonu, dodatkowego kolorytu dodały mu jednak oryginalne postawy sędziego zawodów i działaczy drużyny gości. Ale zacznijmy od początku, czyli od problemów trenera z zestawieniem obrony. Kontuzje wyeliminowały z gry Jano i Paulo R., toteż w ich miejsce zagrali Mario i po dłuższej przerwie spowodowanej częstą niedyspozycją Mapet. I trzeba przyznać, że w przypadku tego drugiego osobnika był to bardzo dobry występ.


 
Przełożony mecz juniorów
Wpisał: LC   

W ZWIĄZKU Z MECZEM KOŃCZĄCYM EKSTAKLASOWE ZMAGANIA WISŁY KRAKÓW I PLANOWANĄ MISTRZOWSKĄ FETĄ ZOSTAŁ PRZEŁOŻONY MECZ JUNIORÓW Z TARGOWIANKĄ. ZAMIAST W PORZE POPOŁUDNIOWEJ ZAGRAMY Z SĄSIADAMI ZZA MIEDZY W SOBOTę O GODZINIE 11. ZBIÓRKA NA ZRYWIANCE O 10.


 
Seniorzy: Gdovia II - Zryw Szarów 0:1
Wpisał: LC   

 Kluczowe punkty

Z duszą na ramieniu jechaliśmy na mecz do Gdowa. Nie dość, że pierwsza drużyna Gdovii miała w ten weekend wolne, to sobotnie ekscesy niektórych czołowych zawodników (których personaliów z sympatii nie wymienię) przyprawiać mogły o zawrót głowy. A tabela pokazywała że przeciwnik stanowił jedną z najbardziej wymagających przeszkód na drodze do B klasy. Przeszkodą której skuteczne pokonanie niemal gwarantowało upragnioną promocję. Największe zaskoczenie dla obu drużyn przyszło przed meczem z najmniej oczekiwanej strony. Otóż na mecz ten nie przybył sędzia. W 'karierze' nieopierzonego wszakże jeszcze prezesa Zrywianki nastąpił więc dziś kolejny niesamowity epizod. Dostąpił on bowiem niewątpliwego zaszczytu bycia rozjemcą w meczu ligowym. Po początkowych problemach z odnalezieniem gwizdka, chorągiewek i piłek obie drużyny mogły przystąpić do meczu niemalże na szczycie ligowej tabeli. 


 
Seniorzy: Sparta II Winiary - Zryw Szarów 2:3
Wpisał: LC   

Dlatego warto żyć

Niedzielny szlagier ekstraklasy nie wpłynął na szczęście na frekwencję meczową Zrywianki w wyjazdowym spotkaniu w Winiarach.  Wybraliśmy się więc w długą jak na nasze C klasowe realia drogą z pewną taką niewielką, ledwo przebijającą się, ale jednak obecną wśród nas pewnością przywiezienia trzech punktów, najlepiej po lajtowym meczyku i efektownej brazyliance. W końcu jechaliśmy tam jako 'lyderzy'. Rzeczywistość okazała się nieco inna ponieważ gospodarze wystawili na nas skład zgoła odmienny niż w pierwszym meczu. Daję sobie rękę uciąć że grając tym zestawieniem na co dzień zajmowaliby znacznie wyższą pozycję w tabeli. Jednak jak to powiedział nasz doświadczony rozgrywający nawet jeśli zagrali chłopkami z pierwszej drużyny, to i tak mogli zaprezentować futbol co najwyżej B klasowy, a my wszakże tam właśnie zmierzamy...


 
Seniorzy: Złomex II Branice - Zryw Szarów 0:4
Wpisał: LC   

 Wysoki wynik na trudnym terenie

Zgodnie z przewidywaniami nieomal zabrakło koszulek dla zawodników Zrywianki w inauguracyjnym meczu wiosennej rundy wielickiej serie C. Frekwencja nadzwyczajna, mobilizacja również, szkoda tylko że zaraz na początku meczu wkradła się w poczynania naszych chłopców zbędna nerwowość. 


 
Juniorzy: Zryw - Wawrzynianka 1:2
Wpisał: LC   

Inauguracyjny mecz juniorów przebiegł przy znakomitej pogodzie i zadowalającej frekwencji w drużynie Zrywianki. Bojowe nastroje w składzie wzmógł nawet sędzia zawodów, któremu jak się może wydawać przypadł do gustu nowy image pomieszczenia dla rozjemców. Mecz rozpoczął się z półgodzinnym opóźnieniem spowodowanym problemem z tożsamością i kartami zdrowia w drużynie gości. Po rozpoczęciu spotkania szybko okazało się, że przyjezdni prezentują lepsze walory piłkarskie, gospodarze zaś dochodzili do głosu po akcjach przeprowadzonych na maksymalnym poziomie zaangażowania, za które miejscowych jak najbardziej trzeba pochwalić. Ilość akcji bramkowych drużyny z Wawrzeńczyc na pewno wypełniła niemal całą statystykę, ale to Zryw zmarnował najlepszą sytuację w 1 połowie (Dudek przeniósł piłkę nad poprzeczką bodaj z 8 metra). Niestety jeden błąd młodego obrońcy naszych doprowadził do utraty gola i do przerwy wynik brzmiał 0:1.  Po przerwie nastąpił okres znacznie lepszej gry juniorów Zrywu ukoronowany piękną bramką Myszy, jednak tuż po tym fakcie nasi postanowili cofnąć się do obrony. Taktyka ta okazała się brzemienna w skutkach, bowiem po indywidualnej akcji zawodnika Wawrzynianki goście wyszli na prowadzenie, którego nie oddali już do końca. Szkoda, ponieważ nasi rozegrali nadspodziewanie dobre spotkanie a punkty przypadły gościom. Do tego po kilkugodzinnej sesji w szpitalu Żeromskiego okazało się że prawe nogi zarówno Kluzinha jak i Piotrka Kursy wylądowały w szynie gipsowej do następnego weekendu. Wyróżniającymi postaciami meczu byli Damiano, Mysza i wiecznie zbuntowany Heniek. Miejmy nadzieję, że w ich ślady już w następnym meczu pójdą następni gracze.


 
Rozpoczęcie juniorskiej wiosny
Wpisał: LC   

 Już w najbliższy weekend startuje wielicka III liga juniorów, w której rozgrywają mecze nasi nieopierzeni piłkarze obdarzeni niewątpliwie ogromnym talentem i możliwościami. Niewiadomą pozostaje jedynie aktualna forma naszej młodzieży, ponieważ wspólne treningi z seniorami do gustu przypadły jak widać dość wąskiej grupce. Miejmy jednak nadzieję że ta grupka będzie wiodącą siłą tej drużyny a reszta będzie starała się równać do nich przez przysłowiowe 'gryzienie trawy'. Czy tak będzie okaże się pod koniec czerwca, ja jednak nauczony doświadczeniem skłaniam się ku opcji, że zawodników roślinożernych jest u nas zdecydowana mniejszość Większość preferuje rzucanie mięsem. Mam jednak nadzieję że nasza młoda paczka nie zostanie uznana przez przeciwników za mięso armatnie.

Podsumowując, możliwości tej drużyny są spore, jednak jak zwykle najwięcej zależało będzie od meczowej FREKWENCJI. Jak wszyscy pamiętają niemal wszystkie mecze jesienne miały wyrównany przebieg w pierwszych połowach, natomiast po przerwie worek z bramkami dla przeciwnika szybko się otwierał. Wynikało to z faktu, że niejedno spotkanie graliśmy w 10 czy nawet 9. Takie podejście do meczów gwarantuje nam pozostanie na pozycji czerwonej latarnii w tabeli. I nie ma się co pocieszać, że już nie ma gdzie spaść, bo bardzo realna jest wizja rozpadu drużyny juniorów, co było by katastrofą dla całego klubu.

Swoiste światełko w tunelu można zobaczyć pod adresem http://zrywszarow.futbolowo.pl . Oby takich ludzi nam nie brakowało...

Inauguracyjny mecz gramy w najbliższą sobotę o 17 u siebie z Wawrzynianką. 


 
Zebranie sprawozdawcze
Wpisał: LC   

W dniu 18 kwietnia 2009 (sobota) o godzinie 17.00 w budynku Wiejskiego Domu Kultury w Szarowie odbędzie się zebranie sprawozdawcze Ludowego Klubu Sportowego ‘ZRYW’ Szarów.


Porządek obrad:

- sprawozdanie z działalności zarządu LKS w roku ubiegłym

- sprawozdanie finansowe

- głosowanie nad udzieleniem absolutorium zarządowi

- wolne wnioski


Serdecznie zapraszamy wszystkich zawodników, działaczy i sympatyków klubu.


 
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 nast. » koniec »»

Pozycje :: 66 - 76 z 92

Pogoda na dziś