OOPS. Your Flash player is missing or outdated.Click here to update your player so you can see this content.

Wspiera nas...

jontlogo12.gif

Menu Zrywu

SENIORZY:
Ostatni mecz:
04.09 Zryw - Gwiazda 1:0
Tabela
Terminarz
Wszystkie wyniki
Statystyki drużyny
Skład
JUNIORZY:
Ostatni mecz:
04.09 Zryw - Strażak 1:2
Tabela
Terminarz
Wyniki

Twoje menu

Wieści RSS

Tematy pokrewne

You are here: Start arrow Aktualności arrow Bardzo radosny futbol
Bardzo radosny futbol PDF Drukuj Email
Wpisał: LC   

 19 czerwiec 2010, godz. 18.00. Boisko w Wawrzeńczycach

Wawrzynianka - Zryw Szarów 5:3 (2:0)


Skład: Korbut - Prochwicz, Rusak M., Bazela - Piwowar (46 Dudziński), Bednarczyk, Ponikiewicz, Sobczyk, Kościółek (75 Baluk) - Szewczyk, Kalicki

Bramki: Baluk, Prochwicz, Rusak

Żółte kartki: Kalicki

Czerwone kartki: Sobczyk

Trudno powiedzieć jak wielkie ciśnienie musi wynikać z układu w tabeli, abyśmy pojechali na wyjazd w mocnym zestawieniu i z mocnym postanowieniem zagrania na zero z tyłu. Zupełna beztroska jaka towarzyszy nam w rundzie wiosennej przedłużyła się niestety również na mecz z Wawrzynianką, w znacznej mierze przecież decydujący o kolejności drużyn pod koniec tabeli. Nie dość że sytuacja kadrowa jest skrajnie tragiczna, nadal niektórzy młodzi gracze preferują bezładną kopaninę w juniorach zamiast zasilenia pierwszej drużyny. Przestaję osobiście to wszystko rozumieć. Podobnie zresztą jak nasze zachowanie na boisku. Znowu mieliśmy zdobyć bramkę i nastawić się na grę z kontry i znów oczywiście nic z tego nie wynikło, ponieważ marnując kilka dogodnych sytuacji straciliśmy beznadziejnie głupią bramkę  gdzieś koło 12 minuty. Fakt ten znacznie wpłynął na dalszy przebieg meczu, jak również sytuacja z 24 minuty, w której sędzia nie uznał nam prawidłowo zdobytej bramki po absolutnie błędnej sygnalizacji spalonego. Nie byliśmy na pewno drużyną gorszą od gospodarzy, jak zwykle jednak dość rzadko w pierwszej połowie tworzyliśmy klarowne sytuacje podbramkowe. Na domiar złego jeden nasz zawodnik (już nie chcę być podejrzany o znęcanie się nad nim, więc nie powiem kto) zagrał w niegroźnej sytuacji do Mansweta tak mocno, że ten niefortunnie interweniował podając piłkę pod nogi napastnika i do przerwy przegrywaliśmy dwiema bramkami.

W drugiej połowie nastąpił okres znacznie lepszej gry naszego teamu (a jednak się dało) przypieczętowany wieloma znakomitymi sytuacjami i niestety tylko jedną bramką. Przytomnym strzałem z ‘karola’ popisał się Maciek. Nasze działania w stylu nalotów dywanowych nie przynosiły efektów, miejscowi zaś potrafili umieścić piłkę w naszej siatce egzekwując (a jakże) rzut rożny. Po chwili kolejną bramkę kontaktową zdobył w zamieszaniu pod bramką Eduardo, mimo to nie ustrzegliśmy się kolejnej bramki po rogu. Nasi obrońcy najwyraźniej interesują się astronomią, gołym okiem widać że lubują się w bezczynnych obserwacjach ciał przelatujących nad ich głowami. Przy dwubramkowej przewadze Wawrzynianki na boisku pojawił się Dżusto junior i już po chwili zmarnował piekielnie dobrą sytuację bramkową, w kolejnym podejściu  jednak postanowił się zrehabilitować  sprytnie pokonując  golkipera gospodarzy. Cóż jednak z tego, skoro z dziecinną łatwością straciliśmy piątą bramkę i mogliśmy myśląc ze zdenerwowaniem o meczu Promienia wracać do domu.

Najwyraźniej mamy jakieś wsparcie z niebios, lub też nasz główny konkurent w walce o  utrzymanie prezentuje poziom gry jeszcze słabszy od naszego, co doprawdy trudno sobie wyobrazić. Podchodzimy do kolejnych spotkań tak samo jak w klasie C, mając jakąś fałszywą świadomość że nie spadniemy,co na dzień dzisiejszy wcale nie musi mieć związku z prawdą. Jeśli nawet tym razem się uda, to rodzi się pytanie, co z kolejnym sezonem. Z taką postawą na pewno nie powtórzymy tego ‘osiągnięcia’ jakim jest ostatnie bezpieczne miejsce w B klasie. Może mimo wszystko wstąpią w nas jakieś nowe siły?

» 1 Komentarz
1"Prawda"
z piątek, 25 czerwiec 2010 14:59przez Nie
Był spalony jak byk.Co wy piszecie?
» Wyślij komentarz
Email (nie będzie widoczny)
Nazwa
Tytuł
Komentarz
 podmiana znaków
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Pogoda na dziś