OOPS. Your Flash player is missing or outdated.Click here to update your player so you can see this content.

Wspiera nas...

jontlogo12.gif

Menu Zrywu

SENIORZY:
Ostatni mecz:
04.09 Zryw - Gwiazda 1:0
Tabela
Terminarz
Wszystkie wyniki
Statystyki drużyny
Skład
JUNIORZY:
Ostatni mecz:
04.09 Zryw - Strażak 1:2
Tabela
Terminarz
Wyniki

Twoje menu

Wieści RSS

Tematy pokrewne

You are here: Start arrow Aktualności arrow Męki z dobrym skutkiem
Męki z dobrym skutkiem PDF Drukuj Email
Wpisał: LC   

 03 czerwiec 2010, godz. 18.00. Boisko w Szarowie

Zryw Szarów - OKS Rajsko 3:1 (2:1)

Skład: Kursa - Tekiela, Sądel, Bolik - Kubicz (65 Prochwicz), Dudziński (10 Kościółek), Ponikiewicz, Bednarczyk, Foszczyński (80 Tacik) - Szewczyk (85 Brzeziak), Kalicki

Bramki: Kalicki, Szewczyk 2 (1k)

  GALERIA

Dziwnym trafem po ostatniej miernej frekwencji w meczu z Dębem, na spotkanie z outsiderem tabeli przybyła cała rzesza naszych zawodników. Może miało to związek ze świątecznym charakterem tego dnia, może jednak zaważyła znacznie korzystniejsza aura. Koniec końców do meczu podeszliśmy w pełni zmobilizowani, co więcej dzięki fedrującemu w pocie czoła Eliemu byliśmy zabezpieczeni nawet na wypadek nagłych opadów – udrożnienie odpływu z murawy może w przyszłości uratować nam tyłek.

Tym razem chyba już nikt nie wyobrażał sobie że nie zdobędziemy kompletu punktów. Rajsko poza własnym boiskiem nie ugrało jeszcze nawet oczka i jest dla wszystkich już praktycznie C klasowcem. Pewne obawy przyszły w 10 minucie, kiedy nieprzyjemnej kontuzji rozcięcia łuku brwiowego nabawił się Dudi i trzeba było do boju wpuścić Jaro, trzeba przyznać dość zaskoczonego całą sytuacją. Całe szczęście, że już za kilka minut padła bramka dla Zrywu po niefrasobliwej interwencji obrony gości i przytomnym starcie Kaliego. Co ciekawe drużyna z Krakowa nadal grała jak na początku meczu, nic nie wskazywało że bronią się przed spadkiem. Druga bramka dla naszych padła w trzydziestej minucie po fantastycznym dograniu z tzw. timingiem od Kaliego do Kaczora (tego brakowało z Dębem).  Właściwie na tym powinien zakończyć się opis pierwszej części gdyby nie dwa kuriozalne zagrania Rafaello z ostatnich minut przed przerwą. Najpierw nie trafił głową w piłkę będąc z nią sam na sam, czym ‘wypuścił’ dwóch napadziorów Rajska na pojedynek z Magicem, który na szczęście przegrali. Zaraz jednak nastąpiła kolejna niezrozumiała decyzja naszego stopera i tym razem szczęściu już nikt nie pomógł. Straciliśmy bramkę do szatni, co miało bardzo znaczny wpływ na przebieg drugiej połowy.

Po zmianie stron przyjezdni grali z niebywałym wręcz animuszem. Raz za razem dochodziło pod naszą bramką do niepokojących sytuacji, gościom brakowało tak naprawdę tylko zimnej krwi przy akcjach w ataku. Sytuacja ta trwała całe piętnaście minut, a zakończyło ją dopiero sprytne wyczekanie obrońcy przez Deusa w polu karnym Rajska, co dało nam ‘wapno’ z premedytacją wykorzystane przez Kaczora. Bramka ta dała nam głęboki oddech a gości jeszcze bardziej zmobilizowała do lepszej gry. Ostatnie pół godziny to całkiem niezłe widowisko biorąc pod uwagę pozycje w tabeli obu drużyn. Nie zmienia to jednak opinii większości kibiców, że w meczu z Dębem graliśmy lepiej. Do dziś nie wierzę w tamten wynik.

Podsumowując, trzy punkty w Boże Ciało znacznie przybliżyły nas do utrzymania w B klasie, możemy grać na większym luzie, choć przestrzegam przed hurraoptymizmem, bo wszelkie znaki na ziemi i niebie wskazują, że nadchodzą kolejki cudów. I to wcale nie tych związanych z kolejnymi świętami kościelnymi. Z innej beczki, znamienny jest fakt, że zwycięstwa od kopa poprawiają atmosferę w drużynie, co dało się zauważyć przy grillu. Mnie najbardziej podobała się swoista kulminacja imprezy, czyli międzypokoleniowa dysputa o wyższości imion typu Józef, tudzież Maryja, nad tymi nadawanymi latoroślom obecnie. Szczęśliwym trafem jeszcze tego samego dnia wszyscy dotarli do swoich domów, bowiem już o świcie okazało się że boisko Zrywianki jest niemal odcięte od świata na skutek podmycia jedynej drogi dojazdowej do niego. Na zbiórkę przed meczem w niedzielę proponuję więc przybyć koleją. Rozkład jazdy na www.pkp.pl ;)

 

 

» Brak komentarzy
Nie ma tu jeszcze komentarzy.
» Wyślij komentarz
Email (nie będzie widoczny)
Nazwa
Tytuł
Komentarz
 podmiana znaków
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Pogoda na dziś