Nie ma tu jeszcze komentarzy.
Wspiera nas...
Menu Zrywu
| SENIORZY: |
| Ostatni mecz: |
| 04.09 Zryw - Gwiazda 1:0 |
| Tabela |
| Terminarz |
| Wszystkie wyniki |
| Statystyki drużyny |
| Skład |
| JUNIORZY: |
| Ostatni mecz: |
| 04.09 Zryw - Strażak 1:2 |
| Tabela |
| Terminarz |
| Wyniki |
Twoje menu
Tematy pokrewne
You are here: Start
Aktualności
Puchar Wójta Gminy Kłaj - Szarów 2008
Aktualności
Puchar Wójta Gminy Kłaj - Szarów 2008 | Puchar Wójta Gminy Kłaj - Szarów 2008 |
|
|
|
| Wpisał: LC | |
|
W dniach 5-6 lipca na obiekcie piłkarskim Zrywu Szarów miał miejsce coroczny turniej o Puchar Wójta Gminy Kłaj. Zawody cieszące się znakomitą renomą odbyły się w tym roku z udziałem drużyn które przyjechały do Szarowa w skrajnie odmiennych nastrojach. Zespół z Targowiska opromieniony oczekiwanym od dawna awansem do klasy A chciał udowodnić swoją klasę również pod okiem lokalnych władz. Zespoły Wolnych i Zrywu które nie zdołały w tym sezonie wywalczyć awansu chciały powetować sobie straty w prestiżowym turnieju. Zespół Startu Brzezie przybył na stadion leśny bez oszałamiających sukcesów w lidze, ale z grupą zawodników stanowiących mieszankę rutyny z młodością.
Wskutek
wcześniejszego losowania par w pierwszym sobotnim półfinale
spotkały się drużyny z Kłaja i Szarowa. Kibice z Kłaja
niemal pewni wysokiej wygranej podczas meczu przecierali
oczy ze zdumienia. Zespół gospodarzy turnieju zaprezentował
się w tym spotkaniu znakomicie, stwarzając kilka wybornych
sytuacji strzeleckich i tylko dzięki cudownym interwencjom
bramkarza Wolnych do końca meczu utrzymał się rezultat
bezbramkowy. Goście z Kłaja rzadziej zagrażali bramce
szarowian, jednak w drugiej połowie bramkarza Zrywu od
straty gola uratowała poprzeczka. Znakomicie sędziujący cały
turniej pan Jacek Tylek po końcowym gwizdku zarządził serię
rzutów karnych, w których lepsi okazali się goście
wygrywając 5-4. Fakt ten spowodował niesamowity smutek wśród
sympatyków Zrywu, porównywalny z rozczarowaniem jakie miało
miejsce u gospodarzy ostatnich mistrzostw Europy po
odpadnięciu ich drużyn już w pierwszej fazie turnieju. Tu
jednak wspomnieć należy, że zespoły Zrywu i Wolnych dzielą
dwie klasy rozgrywkowe, a na boisku tej różnicy nie dało się
zauważyć. To dobry prognostyk dla ambitnych szarowian. Do
ciekawostek należy zaliczyć fakt, że w zespole gospodarzy
wystąpił w tym meczu trener Jacek Kokoszka, który pomimo
prawie pięćdziesiątki na karku pokazywał nieprzeciętne
umiejętności i poprawną kondycję. W drugim sobotnim
półfinale spotkały się zespoły rywalizujące w ubiegłym
sezonie w klasie B. Targowianka po awansie o klasę wyżej
wydawała się być zdecydowanym faworytem tego spotkania.
Kolejny raz jednak okazało się że puchary rządzą się
własnymi prawami. W meczu prawie do jednej bramki brzezianie
ograli lokalnego rywala w stosunku 4-1. Obie drużyny grając
w nieco eksperymentalnych składach stworzyły jednak bardzo
emocjonujące widowisko i wynagrodziły kibicom brak goli w
pierwszym półfinale. Fachowe oko wypatrzyć mogło w obu
składach wielu przedstawicieli młodego piłkarskiego
pokolenia o których już niedługo powinno być w naszej gminie
głośno.
W niedzielę rozpoczęto rozgrywki piłkarskie meczem
oldbojów, w którym starsi panowie ze Szarowa nie okazali się
zbyt gościnni i pokonali gości z Targowiska 6-3. W obu
drużynach dały się we znaki braki kondycyjne, ponieważ mecz
rozgrywany był w piekącym słońcu. Ze smutkiem należy też
stwierdzić, że obietnice poprawy sylwetek oldbojów po raz
kolejny spełzły na niczym. Czyżby niezdrowa dieta? Meczem o
trzecie miejsce w turnieju rozpoczęła się oficjalna część
niedzielnego turnieju. Mocno zawiedzeni gospodarze i nie
mniej rozczarowani gracze z Targowiska stworzyli jednak
bardzo emocjonujące widowisko piłkarskie stojące na wysokim
poziomie. Mecz stanowił bardzo udane preludium do spotkania
finałowego. Wynik 3-1 dla gospodarzy wydaje się być
niespodziewany, ale z przebiegu meczu na pewno zasłużony.
Miejscowi zawodnicy za wszelką cenę chcieli udowodnić byłym
zawodnikom Zrywu występującym obecnie w Targowisku, że nie
czują się bynajmniej słabsi i zagrali z przysłowiowym zębem.
Wartym podkreślenia jest fakt, iż mecz ten był pożegnalnym
spotkaniem dla Mansweta Korbuta, który spędził w jednym
klubie jako zawodnik 25 długich lat przechodząc w tym czasie
bodaj przez wszystkie formacje piłkarskie od napastnika po
bramkarza. Zawodnik ten, który był z klubem ze Szarowa w
tych dobrych i tych gorszych czasach, został uhonorowany
przez zgromadzonych kibiców gromkimi brawami, a przez
rodzimą drużynę pamiątkową koszulką z podpisami zawodników,
działaczy a nawet gminnych dostojników. Po tym wzniosłym
wydarzeniu rozpoczął się finał imprezy, który nie był może
porywającym widowiskiem, ale było to pewnie skutkiem
wysokiej stawki spotkania. Drużyna z Brzezia dosyć
nieoczekiwanie już na początku meczu objęła prowadzenie, co
nie pozwoliło finalistom na rozegranie przysłowiowych
piłkarskich szachów. Drużyna Wolnych do końca spotkania
dążyła do przeważenia szali na swoją korzyść, dopinając
swego w końcowej fazie meczu po rzucie karnym. Wynik
remisowy 1-1 i sędzia zawodów już drugi raz w ten weekend
musiał zarządzić rzuty karne w celu wyłonienia zwycięzcy
meczu. Trzeba przyznać że fakt ten w niebotyczny sposób
podniósł dramaturgię finału, do tego wręcz stopnia że
zawodnicy z Kłaja uznawani za faworytów całych zawodów
zapomnieli jak strzelać rzuty karne. W wyniku słabej
dyspozycji snajperów Wolnych i znakomitej postawy bramkarza
Startu seria karnych zakończyła się wynikiem 3-1 dla
brzezian, co zaowocowało niebywałą euforią zawodników tego
klubu. Wiwatom nie było końca, bowiem nikt przed turniejem
nie wskazywał raczej klubu z Brzezia jako faworyta turnieju.
Po raz kolejny okazało się że w prestiżowych spotkaniach
derbowych piłkarze wspinają się na wyżyny swoich możliwości.
Podsumowując, turniej należy zaliczyć do udanych. Była
dramaturgia, bramki, wielu kibiców, świetna pogoda i
przyjazna atmosfera. Było to więc futbolowe święto, które na
długo zapadnie w pamięci kibiców. Ponoć chwalono również
organizację turnieju, więc można powiedzieć że Szarów
podniósł tutaj poprzeczkę dla sąsiadów z Targowiska, u
których już za rok na nowym obiekcie następny Puchar Wójta.
Ważne że gmina przeznacza pieniądze na rozwój sportu i
infrastruktury. Miejmy zatem nadzieję że załapią się
wszyscy. A kto wygra? Czas pokaże.
» Brak komentarzy
» Wyślij komentarz
|
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
W skrócie...
(04.09) Zwycięstwo, choćby w najskromniejszych rozmiarach bardzo cieszy, tym bardziej że nie wszyscy u nas są dostatecznie 'zdrowi' na niektóre wyzwania. |
Logowanie
Sondy
Następny mecz
Kalendarium
| « | < | Wrzesień 2010 | > | » |
| P | W | Ś | C | P | S | N |
| 30 | 31 | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 |
| 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 |
| 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 |
| 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 |
| 27 | 28 | 29 | 30 | 1 | 2 | 3 |
Wyszukiwarka
Licznik odwiedzin
Dotychczas zaglądnięto do nas 346798 razy. Dziękujemy!
















